A sinde samba zimbananna łimbbibumbbu Mijamara ٩(-̮̮̃•̃)۶

Z jednej strony od lat wiele we mnie siedzi, lub przelatuje z ogromną prędkością -

Niestety pewne osoby z codzienności ale nie tylko

Od małego i na co dzień czynią samo zło wszelakie > ogromne szkody, mróz.

Typy arcy prymitywne, mściwe, perfidne , złośliwe

Bez zwł. samo świadomości, bez rozumu, serca, słuchania, myślenia, czucia !

Socjopatyczne szuje, ona jak i on, podłe porąbane skurwysyny –

To i tak za mało i zbyt delikatnie powiedziane.

Traktują od małego gorzej niż ścierwo a jak choć by mini bunt

Pokazanie że ktoś myśli inaczej niż oni, inne wartości, honor, poziom -

Nigdy nic nie można , a choć by lekki cichy czy odgłos to po TOBIE!

Więc jestem jak ta tykająca bomba….w większości oni winni!

Wszędzie lepiej, byle z dala od nich, takich, takiego !

 

Mhm, 22 luty – imki moje, czyli jak zwykle dzień jak co dzień , w tym samotny .

Jedynie moja pani z urzędu oraz kot mają rozum, serce,poziom

I liczą się, odwzajemniają pozytywnie, jakoś szanują,

Dostrzegają, doceniają , taki piękny wyjątek.

Tyle plus że z 4 lata temu ustanowiliśmy sobie że choć ten raz w roku

W tym moim miesiącu, lutym się na moment spotkamy w miłym miejscu

Gdzie można by pogadać, mieć spokój,

Bym choć ten raz w roku na swój czas

Nie był samotny, oszukany, zostawiony.

Ona choć powie wcześniej jak nie może

I spotkanie w lutym i tak się odbywa.

Więc tak jak 2 lutego, życze sobie zaś spełnienia życiowego…!”Ejmen”,,,,

Poetycko ٩(-̮̮̃•̃)۶

Dawno nie pisałem wierszy,,,,,

A dziś nawet przyszła jakaś wena -

By to jeszcze choć czasem był spokój, normalne , ludzkie bezpieczne otoczenie,

Prawa do podstaw i chwile dla siebie!

Tutaj też garść powodów, może i czasem chęć i potrzeba była

Lecz nic sensownego nie udało się spisać.

A były czasy gdzie kilku osobom podobno podobały się

Moje wiersze, opowiadania i inne teksty.

Nawet dwie osoby miały łzy

I że ” nigdy w życiu nie czytały nic piękniejszego”,,,,

A że wiadome od małego, na co dzień dużo ciężkich sytuacji

Ale jak by więcej niż kiedyś, za dużo poważnych spraw, problemów na głowie .

Narasta zamyślenie i nie tylko – choć w pewnych dziedzinach idzie mi lepiej niż kiedyś.

Tutaj też gł. dlatego że sam się starałem, działałem, szukałem rozwiązań.

Od małego sam sobie i sam ze wszystkim i to jakim!!!?

I ile takich w ilu tematach?!

 

A jak to miło, że jak za czasów studiów jakiś czas robiłem m.in. w Domu Dziecka

To tam pewna osóbka mnie poznała ,a ile to lat minęło, nawet sama zagadała.

To miło że czasem gdzieś jest ktoś oprócz mnie który dostrzega, docienia, pamięta

Więcej i dalej niż kilka godzin, dni -

Inne sprawy, miejsca, wiele sytuacji – niż to co większość.

Do takiej jednej co raz na ileś miesięcy tu zagląda złośliwie ಠ.ಠ

Słuchaj ” szorty” – co sobie wyobrażasz?!

Z jakiego powodu tu raz na długi czas zaglądasz

I wpimkalasz , w jakim celu?!

Trzeba było wcześniej myśleć, liczyć się, być ok -

A pancia i wtedy i teraz ” przemądrzała” i pogrywająca.

Myślisz że patrze na komenty?!

Czy gdzie indziej na blogu?

Od chyba roku nie, bo i po gwinta?!

Przecie od dawien dawna nikt nic ,

A nawet jak pisywałem

To wiele osób i tak same z siebie nic , nic ok!

Mogłaś wcześniej inaczej sie zachowywać,

Inaczej pisać, po ludzku być!

Od roku nie patrze ani nigdzie po blogach,

Czy na komentarze u siebie

Których przecie od roku nie ma, nic,

A  wcześniej i tak pojedyńcze osoby

Bywały ok i coś same z siebie!

Więc tyle miesięcy miałaś i dalej nic ok?!

I czego zaś ode mnie chcesz?!

Nie potrafisz być na poziomie,

Bez intrygowania, prześmiewczości?!

Myślisz że patrzyłem tu 2 lutego ?!

Albo w inne dni przez ten rok?!

Nie!Bo po grzyba , skoro od tylu miesięcy nikt nic,

A  ja też przestałem sie trzaskać

Z ignorantami, prymitywnymi, złośliwymi.

A może to jaśnie pani zasypała mnie „62″ spamami

Z  podejrzanymi nickami, tematyką z marginesu nizin?!

Szkoda gadać, ile jakich żałosnych podłych mściwych ,

Bez mózgich, bez serca i samoświadomości

Porypanych osób!

Simanin do hamra hu kaa aram ♥️

Nachodziłem się , nazdziałałałem od groma.

I tak czy siak wreszcie coś ma większe szanse,

Kroki w dwu ważnych działach egzystencjalnych.

Wreszcie ktoś ze swej strony też coś po ludzku.

W czwartek i piątek – tak jak zdobyłem, wywalczyłem -

Nowe miejsce pracy, popracowałem tyle ile ustalone.

Mam skierowanie na ten pon, rano na badania, przed pracą.

I okres próbny, a na ile na prawde ,co i jak dalej ,zobaczymy.

Acz tak czy siak sukces.

 

Hm, 2 luty, moje urodziny ….zwykle dzień jak co dzień:

Samotny, oszukany,zostawiony, wystawiony.

Kilka lat temu, albo i naście postanowiłem sobie na swoje oba dni

By je cokolwiek odczuć, pozytywnie, że zabieram się w miare

Możliwości czasu i pieniędzy ale nie tylko -

Na krótko , na hot czeko z bitą śmietaną….mmmmmmmm….

Tyle że w tym roku to i na to chyba nie będzie możliwości.

Ale kruca banda musze jakoś….choć by kilka dni przed lub po 2 lutym.

Poza tym 22 luty, czyli też 2 i 2 , mam imieniny , też zwykły dzień…

Oby jednak sie udało, pomuzykować, hot czeko

I by choć esem choć chwile wieczorem nie być samemu.

Poznałem kogoś ok, na portalu, może choć tu,

Z nią znajomość potrwa i na plus dalej.

Może choć ona będzie 2 lutego chociaż, wieczorem,

Może choć ona nie wystawi, nie zostawi.

A życzenia te same co zwykle :

Spełnienia życiowego, szybkiego fundamentalnego cudu…!Plis….