Simanin do hamra hu kaa aram ♥️

Nachodziłem się , nazdziałałałem od groma.

I tak czy siak wreszcie coś ma większe szanse,

Kroki w dwu ważnych działach egzystencjalnych.

Wreszcie ktoś ze swej strony też coś po ludzku.

W czwartek i piątek – tak jak zdobyłem, wywalczyłem -

Nowe miejsce pracy, popracowałem tyle ile ustalone.

Mam skierowanie na ten pon, rano na badania, przed pracą.

I okres próbny, a na ile na prawde ,co i jak dalej ,zobaczymy.

Acz tak czy siak sukces.

 

Hm, 2 luty, moje urodziny ….zwykle dzień jak co dzień:

Samotny, oszukany,zostawiony, wystawiony.

Kilka lat temu, albo i naście postanowiłem sobie na swoje oba dni

By je cokolwiek odczuć, pozytywnie, że zabieram się w miare

Możliwości czasu i pieniędzy ale nie tylko -

Na krótko , na hot czeko z bitą śmietaną….mmmmmmmm….

Tyle że w tym roku to i na to chyba nie będzie możliwości.

Ale kruca banda musze jakoś….choć by kilka dni przed lub po 2 lutym.

Poza tym 22 luty, czyli też 2 i 2 , mam imieniny , też zwykły dzień…

Oby jednak sie udało, pomuzykować, hot czeko

I by choć esem choć chwile wieczorem nie być samemu.

Poznałem kogoś ok, na portalu, może choć tu,

Z nią znajomość potrwa i na plus dalej.

Może choć ona będzie 2 lutego chociaż, wieczorem,

Może choć ona nie wystawi, nie zostawi.

A życzenia te same co zwykle :

Spełnienia życiowego, szybkiego fundamentalnego cudu…!Plis….

Gwiazdy o dach spadające ❋ ❇ ❈❉❊ ❄ ❅ ✫✬✭✮✯

Wczoraj gdy byłem u kogoś, gromadka osób sumując, jak zwykle.

Owszem, jestem z tych co ciężko znoszą siedzenie

Przy stole czy innym miejscu

Dłużej niż godzinę, a tam zwykle bywa minimum 5 godzin.

O tyle pocieszające, że bywało wesoło,

Wiadome, ten co zwykle jak zwykle cięte teksty sypał.

Więc ileś razy było mocno, ostro i telepałem sie ze śmiechu .

Teksty, zachowania takie, że można by je zapisywać

A zarazem mieć ukrytą kamerkę z dźwiękiem.

A ja od lat zapisuje jak tylko mam czym i gdzie,

Różne ciekawe teksty, sytuacje swoje jak i innych.

To i owo – tam – było lepiej , nie będe sie tu rozpisywać…..

Dziś byłem u nich na cmentarzu……

Dwie osoby bliskie zmarły właśnie w grudniu…..

Obie w szpitalu….tutaj też nie będe sie rozpisywać……

Mhm, ponoć w tym roku , w Krk, mieście obok

Ma nie być sylwestrowej imprezki , koncertowania ani fajerwerków?!

 

 

Słuchając po raz tysięczny KITARO ♞

W sumie to jedne co można by krócej ująć

A do tego sie nie powtarzać to to, że mogło być teraz w ten week -

Ale oni tam zbyt nie mogli, a ja też pewne dygudygudyg

Odnośnie poniedziałku a i czwartku, bo wtedy się nie jedno tak czy siak okaże.

Ale planowo w piątek jadę na week oderwać się od codzienności

Oraz osób,zachowań  z niej, miejsce średnie, ale to jedyna możliwość.

Poza tym nr 1 by z dala od tych postaci, zachowań, tekstów, z codzienności.

Więc tam, oby nikt nie zdradził im że tam jade,

By zaś telefonicznie nie kontrolowali, nie szantażowali i inne negatywy.

Bo to bardziej chodzi o powody że muszę „mieć czym oddychać”.

A że z kasą b, cienko,nie mam jak, gdzie, czym, za co wybyć, by bez kasy się obyło.

To choć tam, jak dali zgodę, by na te dwie noce choć…..

Byle choć tyle zaznaczać normalnego lżejszego środowiska > atmosfery społecznej.

Bez tylu wymuszeń, czepiania sie, kontroli, chamstwa, prymitywności, prześmiewczości

I innych podłych tandetnych zachowań, ciosów.

A czy był by tam net, dostęp  oraz by ok działało – bym mógł choć chwile cokolwiek, oby.

Choć jak mówiłem, co innego ważniejsze.

Tyle że pewien eksperyment trzeba by przeprowadzić-

I tu chcąc czy nie rzęcha swego muszę zabrać, ale katorgi z nim to mało powiedziane.

 

Imieniny, jak zwykle dzień jak co dzień ❀

Czy 4 grudnia, imki – czy 2 luty, urki

Zwykle tak czy owak kończą się na tym że i wtedy jestem sam.

Muzykuję jak tylko się da, albo na urki idę sobie na hot czeko z bitą śmietaną.

Jedyna osoba co jakoś choć czasem o mnie pamięta, traktuje po ludzku

To owa pani z urzędu, ona ma wartość, poziom

I sama z siebie potrafi myśleć, liczyć sie i zadziałać.

Dwa razy to z nią w pubie byłem, a jak nie może

To jako też jedyna pośle esa, odp.!

Nie będe mówić ile osób, ile razy na ile sposobów, tematów puste słowa -

Wystawiania do wiatru, oszustwa, tchórzostwa i inne ciosy….

I to w ciągu 2 lat 4 osoby zakończyła nagle i brutalnie

Dosłownie 2-5 dni przed mym dniem znajomość.

A niby inne, że będą, choć wtedy, orz inne ważne słowa > bujdy.

PO gwinta ktoś cokolwiek obiecuje,ale nie tylko

Skorto nie ma zamiaru nic w tym kierunku zrobić?!

Ani nawet się odezwać, odp. gdy przychodzi dzień faktu.

Lub dostaje soa mega fiksum dyrdum i to kwadrans przed obiecanym?!

A ja to mogłem i moge dużo ryzykować,w nie jednym dziale,

Kase tracić której nie ma a to wcale nie wszystko,

Bo nie raz miesiącami żyłem tym co ktoś obiecał, miejscem, planami.

I ile to osób, ile różnych uderzeń,pandemia.

Ta osoba co ją niedawno poznałem……

I chwile było miło, wesoło, cieplej….

Gdzie tam, to samo, wygląda na to że to koniec!

I znów pytam, po co było to wszystko?!